13 stycznia 2010

Krzysiek g, 44, show biznes, śpiew, dźwięk, autograf

autograf napisany
z uczuciem
specjalna dedykacja
dla tej jednej osoby

ten śpiew nie był
łabędzi
pożyjemy jeszcze
zobaczymy się za trzy lata

dźwięk wystrzału


na szczęście petardy
przestraszył że zginiemy

przed wizytą na okładce
Gali lub Vivy.

2 komentarze: