30 stycznia 2010

Renifer Rudolf, wiek odpowiedni, filozof, szpinak, własna śmierć, pocałunek

Zawsze chciałem być marynarzem
I w sumie nadal o tym marzę
Gdy patrzę na Popeya w kreskówce
taka się myśl rodzi w mej główce

że jeśli szpinaku zjem dokładkę
to będę pływał cudownym statkiem

no i przeżyję trzy własne śmierci
(na grzmiącym morzu, nie orlej perci)

i gdy założe w pasy rynsztunek
da mi kobieta ma pocałunek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz