29 marca 2010

aleksandra w, 32, doradca techniczny-ekonomista,PR-owiec, squash,sauna,sen

od pięciu lat nie grałem w squasha
od trzech lat nie byłem w saunie
od dwóch niecałych rozumiem kocham,
a nie śpię od ośmiu godzin.

zmęczenie.
relaks.
koszmar.

od niecałych dwóch lat
redefiniuję pojęcia.

Alek S. 21, komiksiarz, panda, bass, kredka

bambusy
obgryzione przez pandę
albo po prostu
połamały się jak
kiedyś moje życie.

lecz ona prostą kreską
zwykłą kredką
wyprostowała

i nie pulsuje już bass
tylko raczej spokojnie
ale w tonacji dur.

Joanna W 23, studentka, parira rura, ciepłe stopy, rurki z kremem

parira rura
rampam pam
wysoka kultura
niski chłam
parira popy
ciepłe stopy

rymowanka się skończyła
zamiast papierosów
idziemy na rurki z kremem

Tymon, 21, pomiedzymedialista, Brak ostrości, fioletowa toń, organiczne doznania, lekkość przed zaśnięciem.

Nawet gdy zjem sutą kolację
mocno podlaną winem
to mimo braku ostrości
czuję się lekko przed zaśnięciem,
bo ona jest obok.
organiczne doznania
organicznego jedzenia
odbijają się w naszych oddechach.
fioletowa toń
pod powiekami
tańczy z tą jedyną.

Kasia B, 23, nieznany, krew, pościel, mężczyzna

nie stałem się mężczyzną
wtedy gdy po raz pierwszy
zostawiłem krew dziewiczą
na pościeli.

Wtedy to było co innego.
To było szczeniackie.

nie stałem się mężczyzną
z pierwszym papierosem
ani wódką.

Kiedyś wziąłem na siebie
odpowiedzialność
za czyjąś przyszłość.

Mój mężczyzno, dziękuję.
Powiedziała.

Marek S 40, handlowiec, slońce, uśmiech, muzyka


narysuj mi uśmiech
na oczach,
bo usta już umiem wygiąć
w grymasie wyglądającym naturalnie.
to jasne jak słońce
narysuj mi muzykę,
bo życie włączyło
opcję mute.

miranda k. 17 uczeń, modelka, kokaina, winyl

Kiedyś chciałem
wciągać przez nos kokainę.
było.
pieprzyć modelki.
było.
i mieć kolekcję winyli.
było.

MNIE NIE BYŁO.

Teraz przez nos wciągam powietrze,
kocham się
i mam kolekcję wspomnień.

Jestem.

20 marca 2010

Paulina P. 25, studentka, kąpiel, czekolada, taniec

Kąpiel w czekoladzie
marzenie tłustego pięciolatka
nie myślącego o tym,
że go poskleja i udusi

Willie Wonka tańczy
ze śmiechu

Miron Sz., 19, miłosny, święty, włosie, fantasmagoria.

Święty Boże!
Święty Mocny
Święty Camelu i Lucky Strike'u

od nagłej, a niezawinionej śmierci
zachowaj mnie papierosie

Smyczek z mojego włosia
grał za często w moll

Fantasmagorie losu
nie pozwalają mi rzucić.

Przmko G. coraz bliżj 40, wolny prawnik, kobieta, wino, poker

W pokera częściej przegrywam
niż w życie. stara zasada
o kartach, miłości. dobrze się składa,
że na pieniądze nieczęsto grywam

grywam zaś z losem. na jedną kartę
postawiłem w lipcu dwa lata temu
i mimo różnych wielkich problemów,
kobiety życia to było warte

i siedzę sobie z butelką wina
znów coś podsuwa mi zakład życia
i chyba znowu się nie powstrzymam

i zagram. o wyjście z ukrycia
ostatnia szansa na to by pisanie
sprawiło, że coś po mnie zostanie

Magdalena W. 19 student, adoracja, dotyk, spełnienie

wieczysta adoracja
sakramentu jej ciała
przez dotyk
daje spełnienie
aż do rozgrzeszenia

Anna Wiśniewska 55, inżynier inżynierii środowiska, żagle, wolność, natura

Taniec z żaglami
natura kropel, kilwater życia
wolność jeziora pod dotykami
wody. Siebie odkrycia

Michał K, 31, kierownik, słodkie, leniwy, śmieszne

leniwy, bo nie chce mi się pisać.
to śmieszne, bo pisanie to moje życie
kolejny tekst na stacji wysiadł
werbalny słodko gorzki mściciel

gRZYbaaaaaaaaaaaaaas, pionier, bezrobocie, życie na skłocie, twoja mama je gwoździe tylko weź się pospiesz ja

bezrobotny, choć pracuję
i na skłocie mieszkałem
tylko przez pięć tygodni
Bezrobotny Broniewskiego
syn nie do końca duchowy
mógłbym poczęstować
ciebie słowami
albo twoją mamę gwoździami
ale nie wysłałem CV.

gRZYbaaaaaaaaaaaaaas, pioneer, ruda pipka, mała nabitka, dobra bibka i moja morda w biuletynie


Ruda pipka blondynki
z czerwieni do różowej jaskinki
Na dobrej bibce poczochrana
pieszczona do samego rana
mała nabitka dla rozluźnienia
ogoliła i świat się zmienia
moja morda w biuletynie
aż się z dumy teraz  ślinię

gRZYbaaaaaaaaaaaaaas, pionier, metafizyka, szkapa, mój tata, bałwan ze śniegu i bałwan z bananów, pizda co oddycha i mówi wierszem(kobieca wagina)

Na mecie spotkałem fizyka
meta fizyka z wódką za pieć złotych
i jedyną książką w kiblu była nasza szkapa.
upiłem się z fizykiem
nawet ulepiliśmy bałwana z bananów
zamiast ze śniegu.
Mój tata byłby dumny z kreatywności.
wyszedłem z mety fizyka
by porozmawiać z pizdą.
Oddychała zmęczona
recytując Majakowskiego
lewa lewa lewa

Mika A 21, studentka, kosmita, truskawki, ironia

w liceum byłem traktowany
jak kosmita//bardziej jak alf
niż ktoś groźny
pozostawała mi ironia
i zbieranie truskawek
bym miał na picie
by zapomnieć
że urodziłem się w Inowrocławiu
a nie na Melmak.




Zofia W. 20, pseudoartystka, kofeina swoboda tęcza

Pokaż mi jak smakuje tęcza
czy bardziej jak lizaki, czy jak schabowy
powiedz mi, jestem gotowy
pokaż mi tęczę, absurd wyręczaj

potrzebuje tęczy jak kofeiny
spektrum barw innego od bieli
zimą zmęczony - chcę się rozweselić
a nie mam telefonu do dilera kokainy

swoboda wyboru jest istotna jak życie
więc wybrałem to, by wybierać wspólnie
znajdźmy tęczę. złączmy się w zachwycie

smakujmy ją językami obopólnie
wtedy tęcza będzie smakowała tobą
i szczęście będzie stało także obok.

Łucja Sz 20, studentka, joint, słońce, pocałunek

Więcej jointów paliłem kiedyś
niż teraz
miałem też więcej powodów
do wyrzutów sumienia.
teraz pocałunek to pocałunek
a kobieta to kobieta.
jasne jak słońce.

18 marca 2010

Muzaa, rzutnik, mikroprocesor, laczki

Rzutnik wyświetla
historie nas.
ze szczególnym uwzględnieniem
scen erotycznych.
i tych wierszy, które
nigdy nie dorównają
tobie.
mikroprocesor uczucia oblicza.
ze będziemy nieskończeni
jak rozwinięcie pi.
permanentny okrąg
szcześcia.
nawet w dresie i laczkach.
rzutnik znowu
wyświetla
twoja nagość.
milczę w zachwycie.


Ciuciemka, pierwiastek, symetria, realizacja


Pierwiastek z nas
jest większy od potęgi
z czegokolwiek innego.
To niekończący się
zasób tego co ważne
idealna symetria marzeń
i ich realizacji
doskonała jak twoje
pośladki

16 marca 2010

Natalie B 20, studentka, plateau, cisza, dłoń

między fascynacją i orgazmem

plateau

między krzykiem a ciszą

szept

między udem a udem

dłoń

wszystko jest pomiędzy.

Ariel D 17, uczeń, seks wódka kokaina

ja już nie uprawiam seksu
ja się kocham
ja już nie piję wódki
ja po prostu piję zdrowie przyjaciół
ja już nie biorę kokainy
tym razem serio.

Kuba M. 23, wolny człowiek, kochane ciało, cinema pour l'oreille, slajdy minionego lata

kochać ciało
które niekoniecznie jest doskonałe
ale konkretne
jak muzyka z serii
cinema pour l'oreille
kochać ciało
które na slajdach wspomnień
z minionego lata
leży obok jeszcze bardziej
kochanego.

Kasia J, 23, studenkta fizjot., niegrzeczna, zmysłowa, kajdanki

zmysłowa
zmyśl słowa
by niegrzeczna
bezprzeczna
piękna
pękła
i dała się zakuć w kajdanki
poddając się bez walki

Grzegorz Ch 27, biurwa, język, ciepło, pożądanie

Granice świata są granicami
tego co można powiedzieć
granice rozkoszy są granicami
tego co można ocieplić
granice pożądania dawno
zniknęły
po drugiej stronie lustra.

Karolina C. 23, studentka, biel, agrest, papier

kartki bielsze od śniegu
który szczególnie ostatnio
walczy by szarością nie przejść do czerni.
Papier o doskonałej gramaturze
wydartych marzeniom kartek

zapisywanych przy świeczce
w kolorze agrestu
o zapachu świeczki. Po prostu
kartki poplamione
myślami jak krwią.

Ponury Ż, 30, loverbojler, seks, jedzenie, zaliczenie jednej pracowni na ASP

zjeść co zostało do zjedzenia
i w końcu iśc zaliczyć
po wielu latach czekania
jedną ostatnią pracownię
tak jak jedną ostatnią panienkę

seks powiedzmy z obowiązku a nie przyjemności.

Mateusz D , 17, uczeń/aktywista/k-o-wiec, muzyka, zmysły, natura

naturalnie że tak
naturalnie że ona
naturalnie że ponad
naturalnie że znak

zmysłowo jest przy niej
zmysłowo bo ona
zmysłowo bo strona
zmysłowa po winie

muzyka języka
muzyka ciała
muzyczna mistyka

muzyka wspaniała
naturalna muzyka
zmysłów dotyka.

maria j. 15, uczeń, rock within temptation fantasy władca pierścieni

holenderski rock
within temptation
uderza w nastoletnie zmysły
nie tylko wokalistką.
Fantasy finału
akordy na percepcji
władca pierścieni
w końcu upuszcza przeznaczenie.

michał w. 39, prawnik, pustynia noc wołanie

wołam w nocy
na pustyni miasta
pomocy w odnalezieniu
siebie.

Ty pijaku
mówi mi ona
znowu zgubiłeś duszę.

patrcyja k. 17, sny, piątek, oczy

w piątek z reguły
mam mało czasu na sen
a jeszcze do tego
oczy zmęczone zanim jeszcze się
zacznie.

Coś co się przyśniło
przedwczoraj.

Ela P. 26 grafik, muzyka ciemność elektronika

jest już ciemno
wszystko jedno.
Kto gra i czemu
muzyka przestała mnie wzruszać
a przynajmniej wkurwiać
chyba że Muzyka
przez M na początku
nieważne czy Wiolonczela czy
elektronika.

Wtedy czuję duszę.

Danuta G. 23, studentka, śnieg, północ, zmiana

od północy wieje wiatr
więc zimno zamiast ciepło
na północnej stronie miasta
wiem o tym bo pode mną
mieszka raper z północny toruń projekt

zmieniłem życie na wieczny crunk.

Dziś stopniał śnieg
i mimo wiatru
graliśmy w bule
starając się trafić w sedno

Jakub P 17, Uczeń, Slam, wygrana, 23 zł

23 złote wygrane na slamie
jak kupisz w biedronce to starczy na chlanie.

AAW 26, a-a, narysój mi baranka

uje się nie kreskuje.
Tak czuję
że ktoś za dużo czytał
małego księcia
a za mało słownik ortograficzny
stan krytyczny
więc rysuję
baranka
od ranka
i wychodzi mi
demon.
Ze mnie wychodzi demon.
Dobrze że nie de mono.

Mariusz W. 24, lektor angielskiego, flamingi, rezygnacja, wiolonczela

zrezygnować z obejrzenia
pink flamingos na rzecz M jak Mdłości

bez zastanowienia
to wszystko z miłości.

Posłuchać wiolonczeli w niebie nad berlinem
odkryć mentalną depresji doktrynę.

Natalia K, 22, studentka, oscylacja; taniec, fioletowe światło, ból----sen, dotyk, zapach włosów

Ona świetnie tańczy i umie korzystać z oscylatora
idealna partnerka nieidealnego człowieka
nawet w od fioletowego światła przymkniętych powiekach
wygląda tak że przepaść między nami jest spora

ból we śnie gdy śni mi się z innym
ból we śnie gdy śni mi się sama
ból we śnie gdy nie śni się do rana
ból we śnie powód całkiem inny

dotyk jest chyba najważniejszy
zaraz po nim zapach jej włosów pieszczonych
treść wszystkich moich wierszy

nawet tych o śmierci przekraczaniu strony
bo jest poezją, bo ona jest treścią
w niej wszystkie inne pojęcia się mieszczą

Kaja P 20, hired assassin, słowa mi nieznane

nie znam słów
zbyt wielu w językach
obcych
umiem zamawiać piwo
i na walentynki podszkolić się
w kocham.

Słowa na określenie nienawiści
pozostają nieznane.

Paulina P. 25 studentka, tygrys, czekolada, muzyka

ty gryź jej
tygrysie
czekoladowego koloru sutki
w rytm muzyki
niekoniecznie rytmicznej
rytmicznie.

Marta K.22 studentka, papieros, róż, pewność

tak ładnie mi z papierosem
że mógłbym je reklamować
gdyby nie zakaz.

Tak ładnie jej było z papierosem
że żałuję że nie pali
bardziej niż tego że nie chodzi w różowym

tak ładnie mi z papierosem
dodaje pewności siebie
i tego że umrę.

karolina m, 30, specjalistka od stosunków, dzwięk nakręcanej szpulki, szczecina na szczęce, martwy ciąg

w martwym ciągu i mma przegrałbym z Pudzianem
nie mam szans
nawet gdy wpadnę w trans
ale nie uważam że mam przejebane

bo w kategorii szczeciny na szczęce
liczby napisanych wierszy
to pewnie byłbym pierwszy
tak samo w bytu męce

lecz słyszę dźwięk nakręcanej szpulki
to moja nić życia
nie było ono z najwyższej półki

lecz to żadne odkrycia
że bez masy i rzeźby
żywot jest gorszy niż niezły.

Krzysztof C, 25, student, konsonans doskonały, rekurencja , nieoznaczoność

pryma kwarta kwinta oktawa.

Czysto aż do brzmienia boga
interwał.

Aż z dźwięków rekurencyjnie chcą się
rozmnażać króliki i myśli

aż do nieoznaczenia. Sensu i seksu.
A przede wszystkim katharsis.

Małgorzata L. 24 studentka, słońce, wiatr, muzyka

słońce posłuchaj tej muzyki.
Grał tylko wiatr. Jego dotyki
istniały w szumie wszechświata.
Dźwięku rozumienia utrata.

Hanna M.23, studentka, morze, las, muzyka

uciec znowu do lasu
bo tam nikt już nie szuka
nawet grzybów
a tym bardziej mnie

uciec nad morze
bo tam teraz cisza
i turystów mniej

uciec w muzykę
której nikt nie chce zagrać

Vitold V, 26, Student, Mama Słońce Plaża

mama powtarzała

bym nie siedział za długo na plaży

bo może się tak zdarzyć

że słońce skórę rozwala


mam dużo przebarwień niestety

nie posłuchałem mądrzejszej kobiety

14 marca 2010

Monika P 15 uczeń, dziewczyna, przyjaźń, młodość

Młodość umarła mi razem z ojcem
siedem lat temu. wciąż czuję jakby wczoraj
choć minęły 84 miesiące
to wciąż brakuje mi jego porad

ci, co wtedy byli przyjaciółmi, są nadal
miejsce zamieszkania zmienione wiele razy
teraz jedna jedyna dziewczyna układa
moje życie, tak jak ja wyrazy

alicja z.18, wielki szum, mokro, literki

szum informacyjny
oddzielić ważne
od nieważnego.
znaleźć przyczynę
stawiać literki,
które niekoniecznie ułożą
się w coś więcej.
szum w głowie
mokre sny
o kobiecie obok.

Rem K, 36, poeta, usta piwo sen

Coraz częściej by zasnąć
muszę wypić piwo,
bo z przyczyn ode mnie niezależnych
zasypiam sam
budzę się z nią
usta w usta
i  ciało w ciało.
wolę poranki od wieczorów.

jadwiga m 19 nikt, but,komplement,rzeka

Parę lat temu
"fajne buty,
chcesz się całować?"
było dla mnie najwiękzym komplementem.
teraz wolę
jej uśmiech po porannej kawie
i omlecie,
i to, że w lustrze rzeki
odbija się już nie samotny spacer.

13 marca 2010

Wojciech A.24, Wieczny student, przestrzeń wolność powietrze

przestrzenie. przestrzel mnie
ślepym nabojem miłości
na wylot
by wyciekło ze mnie
całe zatrute powietrze
i bym poczuł
wolność
od wszystkiego wokół
oprócz ciebie.

H.S.21 studentka, spacer, wolność, cisza

Cisza.
milczenie baranów
i wszystkich innych zwierząt
ze szczególnym uwzględnieniem
człowieka
cisza.
wolność od sylab
od krzyku i szpetu.
spacer, by
posłuchać tylko własnego
oddechu
i żwiru pod stopami

Monika P15 uczeń, maroko, owoce, słońce

Pomarańcza z Maroka
rozkosze dla oka
owoce zimy
smaku przyczyny
substytuty słońca
pragnienia zimy końca
jest marzec
więc przy barze
coraz więcej godzin
smutek obrodził




Kasia K. 30, Księgowa, czekolada, książka, ciepło

Czekoladowe etykiety czytam
ostatnio częściej od książek
brak czasu na skupienie
się na cieple liter
więc pozwalam sobie tylko
na lekturę słodyczy

Monika M 29, event menager, taniec, czekolada, słońce

Honey, dance with me
under sun or moon
pleasure will be soon
for now? let it be

Honey, give me your mouth
sweeter than chocolate bar
we are closer than far
in happiness we are youth

Honey, keep me inside
we can be forever
in touches and in minds

on start - you say never
later you change decision
and gave me love and reason

Klaudia Ch 19, Studentka, Arbuz, sny, powroty do domu.

Wróciłem z miejsca,
które jest domem
do miejsca, które nim było
ale tylko na chwilę.
Sny śnię gdzie indziej
i o czym innym
i arbuzy kupuję gdzie indziej.
Mam tam puste łóżko
po zmarłym ojcu.

Anna W. 21, żona, Mąż,żona, miłość

Mężna siła męża
i tak żona zwycięża
bo to jej chodziło
najbardziej o miłość

Naszida W. 25, Tancerz pasjonat, USTAwka, PERkałowy, PODróże

Ustawka usta kontra szyja
podróże pod róże
albo o tym jak czas mija
perkałowe dotyki nieduże
ustawka kończy się pobiciem
rekordu ważniejszego od życia

12 marca 2010

jodame, 21, studentka, słoneczny, wiatr, liście

dopiero za parę dni
pojawią się pierwsze liście
na pierwszych drzewach
tuż przed pierwszymi
dniami wiosny.
Słoneczny dzień ma jutro
się skończyć.
I znowu zawieje
wiatr zmiany
zawsze na gorsze.
Liście opadną przed wiosną.

Marta C. 21, student, jedzenie, odpoczynek, zwierzęta

odpocząć od wszystkich i wszystkiego obok
zjeść co się da zjeść z prawie pustej lodówki
być zwierzęciem
pozostając człowiekiem.

Magda G, 29, informatyk, czekolada milosc koty

czekoladowe króliczki
zastąpiły bałwanki i mikołajów
w supermarketowym świecie w zwyczaju
że się czai promocja na rogu każdej uliczki

była przerwa na serduszka – w końcu 14 luty
miłość rozkwita na każdej półeczce
więc na zakupy maszerować grzecznie
a zza rogu kuszą czterdzieste czwarte buty

twój kot kupował by whiskas. Ja wolę whisky
bo w tym świecie zostaje tylko się napić
okazji nie zliczę, za dużo ich wszystkich

idę się zaraz na witryny pogapić
bo brak gotówki poniewiera
jasna cholera. Jasna cholera.

Magda G 29, informatyk, euforia hedonizm adrenalina

hedonistycznie wybieram minimalizm
by nie męczyć wzroku.
To taka przyjemność
absolutna jak absolut
czysta wódka.
Euforia z doznań
które są pod powiekami
bardziej niż naprawdę
nadnercza nie nadążają za życiem
z produkcją adrenaliny

Maciej B. 22, student prawa, słońce, miasto, plaża

W środku miasta chcą postawić plażę
wysypać piasek jak monety na brzegu rzeki
bez wyjazdu realizacja marzeń
przed słońcem na plaży przymknięte powieki

już nie ma dzikich plaż

10 marca 2010

KasiaK 24, psycholog, uśmiech, humor, woda

ale się uśmiałem
wczoraj oglądając po raz kolejny
wszystko co chcielibyście wiedzieć o seksie
a baliście się zapytać.

Lubię humor tego
wychudzonego nie od obozu żyda
gorzki jak dobre piwo
czysty jak dobra woda.

Ale się uśmiałem
wczoraj.

Przedtem festen. Nie było do śmiechu.

Aleksandra.K, Uwodzicielka, krew,pożądanie,dym

coraz częściej w blasku świec
w dymie rzadziej. Bo jak wspomniałem
dwa wiersze temu ona nie pali
choć ładnie jej z papierosem

pożądanie robi porządek
w tym co ważne i ważniejsze.

Jak krew z przygryzionej wargi
kapiąca na pościel

bo tak miało być.

Monika Sz 22, studentka, przestrzeń, wiatr, ciepło

niestety w naszych szerokościach geograficznych
częściej wieje zimno niż ciepło.
W przestrzeniach podróży całkiem licznych
można niejeden raz przeklnąć

niestety wiatr to z reguły tylko
dodaje grozy do pogody
ostatnio stało się przed chwilką
że omal mi nie urwał głowy

Aleksandra Julia K. 21, studentka, papieros, kawa, bielizna

jeszcze w bieliźnie
a właściwie już
bo postanowiliśmy
zacząć dzień
od bycia w sobie

dwie kawy.
Nas dwoje.
Jeden papieros bo tylko ja palę

ten dzień będzie dobry
zostało mi w paczce
więcej życia

Alicja G, 18, uczennica, konie pędzel wolność

wolę konie malowane
przez markowskiego
niż kossaka.
Mają w sobie więcej
wolności
bo mniej ograniczał go pędzel.

6 marca 2010

Urszula G. 24, studentka / kulturoznawca / polonistka, papierosy, kawa, ciepło

napisać pięćdziesiąty raz
o kawie i papierosach
byłoby nudne
a ja aktualnie w nudnym
nastroju. Przypominam sobie
Roberta Benigniego, Toma Waitsa

i robi mi się ciepło.
Mimo że to film beze mnie
to cały czas o mnie.
Dopijam z niebieskiego kubka
poranną kawę. Jest 16:29

Ela Ł. 59, prawnik/ekonomista, dom, wnuczek, kot

choć do domu
ze mną pomów

wnuczku mały
i wspaniały

moja babcia też
nie widziała poza mną świata
pokazując mi cały świat.

Pan kotek był chory
i nie chciał poleżeć
więc problem był spory
bo zdechło to zwierzę.

Morały
to przedziały
wszechświata.

Kochaj babcię swoją
bo jest twą ostoją.

Joanna Ł. 30, charakteryzator, orgazm masaż alkohol

za dużo alkoholu
było kiedyś. Teraz
jest za mało
powodów by pić
wystarczy.
Orgazm jest istotny
ostatni przejaw ciepła
masaż dla myśli
stęsknionych przyjemności.

AnnaK, 27, nauczyciel/psycholog, niebieski, wiatr, ruch, podroz

podróże kształcą
nie za bardzo
bo ciągle byłem w ruchu
a nie nauczyłem się za dużo
wszystko uleciało jak wiatr
a właściwie huragan
pozostawiając pobojowisko

patrzę za siebie
i feel blue.
Czuję się niebiesko.
Nie mylić z niebiańsko.

Maciek K. 23, student, metal światło nieobecność

pod nieobecność siebie
moje myśli pozwalają sobie
na dość lubieżny taniec
id z superego.
Ego nie ma. Ego nie istnieje.
Wszystkie światła
na pod i nad.
Matowe
metalowe
serce
wciąż bije.
Choć nie ma prawa.

Agnieszka H. 21, studentka, dotyk, spojrzenie, wątpliwości

nie mam wątpliwości
że miejsce na grób
zakupione przez moją rodzinę
wypadnie na mnie.
Nie jestem najstarszy
ani najbardziej chory
lecz kiedyś chyba
dotknął mnie diabeł
albo spojrzał. Nieważne
w każdym razie stało się tak.
A nie inaczej.

Mam prawie wszystko
i prawie wszystko zepsułem.

Słońce, czekolada, seks

Słońce w zenicie
nie pasuje do zimy
z tej przyczyny
zima utrudnia życie

i nie mowa tu o zaspach
ani o drogach zaśnieżonych
patrząc z realnej strony
sens tej zimy trochę zaspał

i seks i czekolada służą do ogrzania
zamiast po prostu do samego siebie
większa niż w lecie potrzeba spania

szukanie sensu w ciepła potrzebie
zimo ja bardzo lubię bałwana
lecz chcę już trawnik oglądać z rana

Kasia F, 24, przyszła ekonomistka, zielony, morze, słońce

zielony jest kolorem
trawy i nadziei
więc mam nadzieję na to
że zobaczę w tym roku
morze w porze
sprzyjającej kąpielom
nie tylko słonecznym

dwa dni temu
zielony trawnik dał nadzieję
dziś znów spadł śnieg

Magdalena O. 22, przyszły politolog, ciepło woda muzyka

ciepło mi od Ciebie
bije każdego poranka
najprawdziwsze
jak woda ze strumienia
świadomości. I nie

pod powiekami jeszcze
odrobinka jazzu z zeszłego tygodnia
muzyka synkop i synaps.

JWB 39, mama, słońce, czekolada, sex

słońce
odkryło
miłość
krzyczące

czekoladowo
słodyczami
dotykami
zmysłowo

do seksu
nie potrzeba
pretekstu

tylko nieba
dzielenia
istnienia

Mirek Be, 50, ekonomista, wino, bliskość żony, dobre jedzenie

mieć blisko żonę
jeśli się posiada
brać też jej stronę
i dużo z nią gadać

pić dobre wina
nie pić taniej wódki
i rozkoszy ślina
co ucisza smutki

przy dobrym jedzeniu
snuć plany na przyszłość
we wspólnym istnieniu
cieszyć się że wyszło

3 marca 2010

Agg Logo 33, wolny, ciepło skóra zwierzę

wierzę w ciepłotę skóry

jedyną pierwotną i doskonałą

jak zwierzęta cytując poetów


wierzę w jedną jedyną kobietę

że w końcu nasze skóry

staną się jednym.

mirr a. zawód dość przyjemny, sponiewieranie antydepresant wszechogarniającawilgoć

sponiewierał mnie piątek
antydepresanty synkop
na jazzowym festiwalu w odnowie
no i to jedno piwo za dużo

sponiewierał mnie piątek
jan ptaszyn i laboratorium
powrót do domu nad ranem
by poczuć wszechogarniającą wilgoć

Gosia W, 44, sekretarka, komputer słodycze gitara

uzależniony od kobiety
słodyczy i komputera
nie zapominać o fajkach
seksie który jest kochaniem
scrablach, serialach

muzyce gitarowej
i rozmowach z babcia
dochodzę do wniosku
że moje uzależnienia
zajmują dziewięćdziesiąt procent życia.

Michal T, w26, trader, beztroska adrenalina milosc

beztrosko
bosko
mi przy niej

adrenalina
gdy się wspinam
na moją dziewczynę

to miłość
to miło

przy niej.

Zuzanna, 29, Mężczyzna, przyjemna rozmowa, ciekawa książka.

Cały czas męski choć czasem wstyd mi za kobiecą stronę
znaczy – płakanie na filmach, na swoją obronę
mam tylko to że to są dobre filmy, naprawdę wzruszające
z reguły na podstawie jeszcze bardziej ciekawych książek

ale cały czas mężczyzna, umiem zlew naprawić, krany cieknące
nie są dla mnie problemem. Ja hedonistyczny książę!
Potrafię sprawić że przyjemna rozmowa i życie
od czasu do czasu mam problem z niepiciem.

TG, 21, piusękaż, stal, błysk i krzyk

oni bali się stali.
Błysku ostrza w oddali

w krzyk
ryk.
Rozpaczy.
Znaczy
strachu
przed pójściem do piachu.

Katarzyna 26, wolny, dym pływanie kino

Wychowałem się w dymie
bo palili wszyscy
(komuna dawała nikotynę
i tanie kino)
Wychowałem się w kinie
było ich pięć
nie śmierdziały popcornem
teraz w moim mieście
jest jedno.
co roku jeździłem
nad jezioro pływać
teraz wysycha.
dziękuję bogu, że
ominęło mnie gimnazjum.

Natalia P, 23, studentka, krzywizna, chmura, na przekór

Na przekór sobie
postanowiłem żyć z pisania
i żyję
choć chmury zobowiązań
gęstnieją z każdym dniem.
To co miało być proste
okazuje się być
krzywizną opadającą.
ale żyję.

Karolina P. 21 studentka, seks alkohol nieświadomość

Nieświadomie
odkryłem że seks po alkoholu
świadomy praw i obowiązków
wynikających z zakładania że być może zawsze
z naciskiem na być
seks po alkoholu jest
przyjemny
nieprzyziemny.

Pękają granice.
Nie prezerwatywy..

Katarzyn M 23, pracownik biura obslugi klienta, podroz, przytulenie, smiech

duże podróże
ku innej kulturze
by ją przytulić
zmysły wyczulić
i śmiech z odkrywania
źródeł przenikania
świata.

Aleksandra Z. 40, broker, sen, słońce, woda

przez słońca deficyty
jestem prawie martwy
i śnię sny okrutne

przez słońca niedobory
wciąż chodzę potłuczony
i pragnę go jak wody

a słońce za chmurami
czasem wyjrzy.
tylko to kuszenie dusi
mą duszę.

Przemko G. 35, prawnik, Kobieta, bungee-jumping, zapach

nie będziesz miał innych kobiet
poza mną. Pierwsze z miliona przykazań
których przestrzegasz by nie było kazań
i byś nie znalazł się w mentalnym grobie

to jak skok na bungee bez liny właściwie
zdrada. To nigdy się nie udaje
zapach się zmienia, ona poznaje
i już się nie da żyć uczciwie

nie będziesz wzywała imienia mego
bym pomasował stopy albo przyniósł kawę
to z mojego dekalogu. To obraża ego

chociaż masować lubię stopy nawet
przykazania się wciąż dopisują nowe
jestem pewien że ze cztery ma gotowe.

Zuzanna 20, teatr, kawa, blisko

mam blisko do teatru
bo to tylko parę liter więcej
niż poezja.

Ale jak to brzmi. W czym pan robi
w poezji
tak ładnie spokojnie.
A w dramacie – dramat.

Mam blisko na kawę
bo to tylko parę dni prędzej
umrę na zawał

ań, 22, studentka, seks, nadzieja, fiolet

zmęczony aż do fioletowych
cieni pod oczami
emocjonalny makijaż permanentny

mam nadzieję że jutro
będzie lepiej

że poranny seks poranna kawa
poranne życie zmieni wszystko
w jeszcze więcej.