2 grudnia 2009

Łukasz, 23, student, muzyka, słońce, błękit

muzyka miasta
rozkosz uszu flaneur'a
słońce przebija się
między dachami by trafić
prosto w serce
bum
na chodnikach grosze
na szczęście
rozsypywane przez
dziurawe kieszenie
muzyka miasta niespodziewanie
staje się symfonią grozy
błękit to ładniejsza szarość
stwierdza cicho
flaneur zmęczony spacerem

1 komentarz: