14 grudnia 2009

Karolina Kubik, 25, poetka, otoczaki, roztocza, bokobrody - sonet.

w dawnych czasach, bokobrody były jazzy
podobnie jak surdut - Dehnel byłby wniebowzięty
zaczął by tworzyć coś więcej niż smęty
i uciekłby od niezrozumienia rzezi.

w dawnych czasach nie myślano o roztoczach
i gdy zjadały te pajęczaki naskórek
nie przejmowano się tym w ogóle
po prostu drapano się w okolicy krocza

w dawnych czasach prano na otoczakach
kamień był lepszy nawet od pralki
poeci byli gwiazdami - aż taka draka

teraz poeci zbierają na nike
albo na Kościelskich nagrodę
i w wierszach leją kosmicznie wodę.

3 komentarze:

  1. "Kościelskich", córuś.

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe chyba synuś. wiersz jest dla mnie więc popełniłam tylko zamówienie. winna.

    OdpowiedzUsuń