11 listopada 2009

Henio Z, 43, hydraulik, praca, harówka, etat.

Na etacie, panie drogi
zawsze trochę się zarobi
tu awaria, tam usterka
czasem rura komuś pęka
ze spółdzielni trzy zlecenia
jest kibelek do zrobienia
haróweczka dzisiaj w ściekach
ze spiralką nie narzekam
potem fajrant, cztery piwa
po robocie tak to bywa
wracam dalej do swej chaty
a że jestem ciut kumaty
to na lewo mam kablówkę
kumpel zrobił mi za stówkę
tam trzy porno są kanały
a że jestem ciut nieśmiały
to opuszczam swe żaluzje
i oglądam se na luzie

1 komentarz:

  1. Dziękówa! I pamiętajcie, nie ma takiej rury, której nie można odetkać.

    OdpowiedzUsuń