30 listopada 2009

Katarzyna N, 25, pedagog/psycholog przyjażń kobieca, cisza jest rozmową, porozumienie dusz...

one znają siebie
tak dobrze
że gdy milczą i tak padają
ważne wyrazy.
niewypowiedziane przyjaciółki

na spojrzenia i rozmowę.
wspólnie spalone papierosy

zbudowały jedną duszę
z porozumień.

Katarzyna T. 24, horyzont, szminka, pies

ona ma usta tak czerwone
to krew nie szminka
przygryzła by nie krzyczeć
gdy rozmazało się wszystko
nawet horyzont.

i teraz czeka
że za to co było
on będzie wierny jak pies.

ona ma usta tak czerwone
to szminka nie krew
pomalowała by mu przypomnieć
chwilę gdy
rozmazał się horyzont.

Siana, 23, student, noc, zauroczenie, ręka

pierwsze noce po tym
niefatalnym zauroczeniu
spędziłem tylko z ręką

bo był pomost i jezioro
mnie nie było w planach
teraz jestem

Lidka S. 22, student, kot, leń, jedzenie

Wisławie SZ.

zasnąć tego nie robi się kotu
bo co ma począć kot obok chrapiącego
gdy sam jest przebudzony w tym cały szkopuł
że trzeba zrozumieć dziwne kocie ego.
choć sam leń - apologeta mruczenia
to gdy zaśniesz mruczenie w kociokwik zmienia
jeść chciałby - ty leżysz lodówka zamknięta
budź się lepiej zaraz, no bo popamiętasz
kocie pazurki na różnych częściach ciała
więc wstajesz wkurzona. jeszcze byś pospała

Alex R, robotnik umysłowy, ciało, serce, dusza

chciało by serce.
ciało odpowiada
sflaczałym niestaniem
niestety.
za dużo alkoholu na odwagę.
duszę mają
już tylko muzealne żelazka

Bajduk G, 28, informatyk wariatka, odległość, stwory

i próbują kochać się na odległość
smsami i rozmowami
tęsknotą przede wszystkim
mówi o niej
moja wariatka i ma nadzieję
że stwory potwory myśli
podpowiadające złe rzeczy
złożeczą bez sensu
którym ma nadzieję
ona jest.
sensem.

28 listopada 2009

pi&kurczak, Twin Peaks, Agent Cooper, Michał Żebrowski

Agent Cooper po wypiciu damn good coffee
przybywa do miasteczka gdzie Laurę Palmer zabito
jedynie dyktafon jest Coopera świtą
ale szeryf Truman nie wie że potrafi

Agent Cooper więcej od Żebrowskiego Michała
grającego wiedźmina - superbohater w garniturze
o wysokiej w odróżnieniu od Alberta osobistej kulturze
Nawiasem mówiąc - Rosenfield to pała.

Uprzedzamy fakty - zabił Leland - ojciec
a właściwie to Zabił Bob długowłosy
dużo się działo w nadjeziornym porcie

po kanadyjskiej stronie - były dziwne sztosy
Cooper w końcu powie ogniu krocz ze mną
I przejdzie na stronę tą najbardziej ciemną

27 listopada 2009

Sophia, 22, supermodelka, Marlboro, Airmax, Absynt

w kieszeni została tylko
pomiętoszona paczka od Marlboro light
miękka bo tańsza i modniej
wygląda na to że
nie zapalę porankiem
zmęczony seksem potrzebuję
Jej i nikotyny. ona jest.
klasycznie wczoraj wszystko się
odbyło. zdjęte airmaxy i baletki
skarpetki i reszta ubrań
wspomina na podłodze wczoraj
mimo że wino a nie absynt
to było całkiem psychodelicznie

a w kieszeni tylko pomięta paczka

Jarosław M, 19. student ,miłość, namiętność, wdzięczność

ona jest tobie wdzięczna
za to że mimo wszystko jesteś
że nie odszedłeś w którymś
z pijanych momentów

za namiętne noce
płacisz jej spokojem

miłość jest obok
przygryzasz jej nadgarstek
szukając idealnego zapachu

on jest niżej. niżej
niż marzenia.
--

26 listopada 2009

Kasia K. 25, gwiazda estrady, urodzinowy

Kobieca perkusistka
Andy konstelacji gwiazda
Szczęśliwa ćwierćwiekowa
Impet uderzeń serca i bębnów
Aż do happy endu złotej płyty

Każdy kolejny rok bardziej spełniony
Rozkosze dźwięków
Arytmiczna perfekcja
Wiesz że zdumiewasz
Codzinnością niezwyklejesz
Zero wątpliwości
Yeah Yeah Yeahs może się schować
Kiedy wchodzicie na scenę życia

25 listopada 2009

Marcin Z. 20, rybak kartka samoprzylepna, cebula, para

ponad napisem że kochasz
na kartce samoprzylepnej
zostawionej na lustrze
było żebym kupił cebulę
bo od dawna nie płakałem
a to ponoć oczyszcza atmosferę

jesteśmy idealną parą
nawet kłócimy się idealnie
i idealnie potem
jemy idealną jajecznicę
z idealnie pokrojoną cebulką
co oczyściła atmosferę

Kasia S. 20, student, cisza, samotność, marzenia

czasami potrzebuję
zupełnie sam pobyć
nawet bez siebie samego
nawet ja sobie przeszkadzam
więc wypierdalaj ja.

i żeby była idealna cisza
nawet bicia serca ani oddechu
własnego

żadnych marzeń
bo i tak się nie spełnią.

więc wychodzi ja z ludźmi
i zostaję w domu jednocześnie

spokój jest święty

Ola M, 21, studentka, mężczyzna, zero, nieskończoność

i zamiast sprawiać
bym czuł nieskończoność tego co między nami
że będzie wiecznie
a przynajmniej do grobowej deski
ty
mimo że nie odchodzisz
że nadal Ty i ja to jedno
ze szczególnym naciskiem na Ty

sprawiasz, że czuję się jak zero.
moje obowiązki to zatkany kran
i naczynia i gotowanie
marny mężczyzna co śpi po osobną kołdrą
mimo że obok.

21 listopada 2009

Urwis, 23, studentka, miluszek, bioderko,poduszki, igraszki

miluszek idealne imię dla małego smoka
takiego z bajek dla dzieci do lat czterech
i do tego wszystkiego w jasną cholerę
ten smok to bestyjka jest czterooka

więc gdy dziecko w końcu spłodzę
i poprosi tatę o opowieść na dobranoc
to nad poduszką ze smokami zastaną
o miluszku bajka będzie w drodze

a smok miluś to postać ciekawa
i igraszki popełniał liczne
z biodrem dziwne rzeczy wyprawiał

i miał oczęta sztuk 7 śliczne
dziecko zaśnie śniąc o smokach
i posypie się na sen boski brokat

N,24, student, pończochy, miałaś być na zawsze, przepraszam

zostały mi po tobie pończochy
które zostawiłaś po nocy
spędzonej razem.
Było wtedy dość ciepło
byś mogła wracać w gołych nogach

i wtedy jeszcze miałaś być na zawsze

odeszłaś bo ja to nie to
nie tak i niekoniecznie specjalnie
nie umiałem i jest mi tak
zdecydowanie na nie dla siebie samego

przepraszam literuję i odmieniam przez przypadki

przeliteruj wybaczenie

Minaksza 21 studentka jedwab, kamasutra, lawenda, rymowany

lawendowy płyn do kąpieli
po to żeby nocą
zawstydzić kamasutrę

i nieważne że bawełna
nie do końca pasuje do jedwabiu
ważne że my pasujemy

do tego co będzie i do siebie

Agnieszka 21 student skręt łąka Afrodyta

na tę łąkę prosto dotrzeć

za pierwszym krzakiem skręt w prawo
potem trzysta kroków i skręt w lewo.
Dochodzisz i jeszcze jeden skręt. Tym razem na siedząco.
Piwna piana więc wynurzasz z niej usta
niczym afrodyta. Ciągi skojarzeń.

Na tą łąkę łatwo dotrzeć.
Trudniej wrócić.

Marta K 27 antropolog Krzyk hulajnoga pomarańcze

zaskoczony przez pokrętną logikę
zespołu feel odkrywającego
pustkę szklanki w krajobrazie pomarańczy

odzywam się krzykiem. To nie tak. To
nie może tak być
umarliśmy i trafiliśmy do piekła
buntuję się bo przecież

to chyba nie jest camp. Oni tak na poważnie

wsiadam na swoją hulajnogę
otwieram podręcznik od mechaniki
i szukam w nim poezji.

Ola k 28 dziennikarz słodycze, wyspa, wino, sonet

szuka cię w smaku czekolady
bo miałaś najsłodsze usta świata
i mieliście być na lata
lecz nie dało chyba rady

dwa osobne archipelagi
oddzielone morzem przekleństw
było piękno stało się piekłem
wyspy daleko i nie ma odwagi

by nad butelką dobrego wina
usiąść i spokojnie porozmawiać
nieważne dziś czyja to jest wina.

Tak po prostu się czasem zdarza
nie ma nic. I nic z tego nie będzie
i strach się przyznać że żyliście w błędzie.

20 listopada 2009

Niczelina, 22, wolny, przestrzeń,drżenie, płatki, sonet

a ona wprawia w drżenie
słuchaczy i struny głosowe
uracza nas mądrym słowem
gdy się pojawia na scenie

ona wypełnia przestrzenie
wierszem pisanym przedwczoraj
wierny ma elektorat
i umie poruszyć sumienie

obrywa płatki kwiatu
kocha nie kocha powtarza
i potem pyta się światu

dlaczego tak zawsze się zdarza
że mimo wielbicieli grona
to wciąż samotna jest ona?

Teatr Stajnia 20 osób @ mellina

teatr jest prawdą
większą od życia które
udaje
więc wypijcie za to w stajni
młode konie
artystyczne wyścigi
z przeszkodami
dwadzieścia osób
z jednym uśmiechem.

Posmyk i Helga, AH1N1, pandemia MBKP, @ mellina

Matko Boska Częstochowska
od Pandemii zachowaj nas pani

bo boimy się kaszlu
i kataru
Grad przez niego leci
z rządu a nie nieba
a tu chrypa
co za lipa
AH1N1
to współrzędne zagłady

zaszyfrowany przekaz
który rozumie tylko Jerzy Kmita

Iza G. 21, studentka, spokój, ptaki, drzewa

ptak łka
i to nie zakłóca tobie spokoju
a nawet się podoba
mimo że zapewne
rozgrywa się tam tragedia
odtrąconego
którą potrafią zrozumieć tylko
drzewa które są tam najdłużej

gdy ja łkam.
nie potrafisz zrozumieć
chłopaki nie płaczą. powtarzasz.

Asia D. 24, przestrzeń, powietrze, tętno

dudni mi w uszach
od przestrzeni
przywykłem do małych powierzchni
i teraz nabyta agorafobia
(lęk przed byciem porwanym przez Adama
Michnika)
daje o sobie znać przyspieszonym tętnem
łąpię więc powietrze
łapczywie jak jej rękę


w dużym formacie będzie reportaż

o zagubionym poecie

Tomasz M, 21, dziennikarz, sen, seks, jedzenie

zjedz mnie. mówi ona
tuż przed seksem
mimo że nie ma zamiaru
zostawić w moich ustach
nic poza śliną i wilgocią

w brzuchu pozostaje pusto
chyba że
za dziewięć miesięcy
w jej będzie pełno małego mnie.

taki sen człowieka
który nigdy nie powinien
zostawać ojcem.

Malina P. 26, hamak, terpentyna, ręce w górze

terpentyną płuca zniszczone
malarza który nie zdążył zdobyć
należnej sławy. martwi się oby
nie były do końca płuca spalone

wraca do pracowni wyciąga paletę
wie że to może być obraz ostatni
maluje więc pusty hamak w szatni
obok hamaku młodziutką kobietę

ale wciąż widzi że do geniuszu
dużo zostało temu dziełu niestety
puszczał uwagi kiedyś mimo uszu

gdy malował jeszcze brzydkie kobiety
teraz ręce w górze, biała flaga
brak talentu wygrywa, malarz niedomaga

19 listopada 2009

Kati C. bąbelkuje, plusk, horyzont, nagość, dotyk

plusk
wpadłem w morze relacji
i ku swojemu zdumieniu
teraz znam tylko jedną nagość
i płyniemy sobie razem.
na horyzoncie widać

dom z ogródkiem, psa, dzieci lornetka
nie łapie

samochodu niestety też

i dotyk tej jednej jedynej
z którą płynę.
on jest.

Ola C. profesora, 29, seks, kuchnia, słońce

dla S.

czerwone wino do kuchni
francuskiej
pasuje dokładnie tak samo
jak słońce do naszych podróży
autostop i pociąg
fizyczny do siebie
Ciebie.
w moich bębenkach
cały czas dudni echo
twojego ostatniego krzyku
to był taki seks
który jest kochaniem się
nawet opuszków i
cebulek włosowych.

pijemy toast winem
w podróży do kolejnego miasta

GRA SC, 42, freelancer, muzyka, mruczenie, spełnienie

wymów wymrucz
jej imię tuż
po wszystkim.
bo ona jest wszystkim.
wymrucz jej ulubioną piosenkę
bo ona jest treścią wszystkiego
idealna muzyka kotki
na gorącym łóżku
które tymczasowo jest dachem wszechświata
spełnienie marzeń.

Magdalena Sz. 33, nauczyciel sen, słońce, herbata

herbaty kuchennych rozmów

przy kwadratowym stole

okrągłe zdania

słońce nieśmiałe pozwala oszczędzić

żarówki i oczy

kolejna herbata tuż przed snem

prostokątne łóżko

i dwie styczne

ja i Ona

Henryk B. 44, poeta cipcia, cyc, sromik sonet

Ach co za cyc! Franciszek Starowieyski

Prawie gotów wstać z grobu

Namalować to ze stron obu

Bo to widok jest nieziemski



A ta cipcia, wam mówię

Cóż za widok ukochani

Oglądać go mogą wybrani

Jeśli mają modne obuwie



Bo jest ów sromik dla konesera

Wyjątkowy idealnie różowiutki

I to wiadomość 100% szczera



Że niweluje sromik ów smutki

Oto ciało jest doskonałe

I opiewa sonet ów jego chwałę

18 listopada 2009

Magalena J, 17, muzyka, miłość, człowiek

człowiek to brzmi dumnie
zaczyna i kończy się podobnie
jak jedno z określeń penisa
i chyba w tej róźnicy chodzi o to
by nie być chujem
istota człowieczeństwa
to brzmi lepiej
ma w sobię tą dziwną
istotę wszechrzeczy
puk puk
kto tam?
człowiek
miło? miłość nawet przyniosłem

Malina P, 26, kulturoznawca, odkrywać, piasek, gardło

wykrzyczeć miłość
aż do zdarcia gardła
niech wszyscy usłyszą
więcej myśli o niej
niż ziaren piasku w klepsydrze
która odlicza czas
do końca mojego świata
odkrywać jej nowe
strefy erogenne

na tym chyba to polega

Aneta Z.26, hmm, miłość, wolność,euforia

wolno. rodziła się miłość
miło. rodziła się wolność
od tego idiotycznego strachu
przed samotnym budzeniem, zasypianiem
szczęście jest proste
to euforia z dopasowania
linii papilarnych

Patryk K, 20, student, event, euforia, muzyka

wybierzmy się na ten event
- ewentualnie możemy

więc euforycznie golę się
euforycznie używam tej droższej wody kolońskiej
i euforycznie płacę za taksówkę

wchodzimy

- to nie moja muzyka
Mówi ona
euferia opada
jebut!

Ona wychodzi. Ja wychodzę.
Wracamy autobusem
niech ma za swoje
Ewentualnie.

Johny B. 21, studencina biedny, nieśmiertelność, moc, miłość

człowiek
nadzwyczaj skomplikowana
forma istnienia białka
pragnie pisać tworzyć by w końcu
zdobyć nieśmiertelność
sam śmiertelny
robi wszystko co w jego mocy
by przeżyć samego siebie

ma nadzieje że miłość do niego
będzie dłuższa od życia
i nawet praprawnuczki zapalą mu znicz.

Klaudiusz Misiorny, drwal, ciemne brazylijskie drewno

wyobrażam sobie swój dom idealny
ciemne brazyliskie drewno na podłogach
i przysięgam na istnienie boga
że też wystrój ma niebanalny

W domu tym z moich marzeń
Ciepło kominka i atmosfery
i do tego będąc szczerym
to jest dom pełen wrażeń

W domu tym chcę dokonać żywota
potem trumna z brazylijskiego drewna
a że jest też na spalenie ochota

po kremacji chcę jeszcze trafić do piekła
niebo miałem naziemne dom i Ona
witaj mnie Lou z otwartymi rękoma.

Sylwia, 21, muza poety, kalkulator, pióro, ognisko

między nami komplikacja relacji
jest tak duża, że nie pomogą
kalkulatory i tablice matematyczne
ale wynik jest jeden
miłość
nawet gdy wymienimy liczby
argumenty mianowniki
to miłość
pisana piórem, długopisem, ołówkiem
markerem, farbą i życiem
domowym ogniskiem
i wojną domową
wszystkim jesteś

Aga P, 27, gumowa kaczka, bogini, wózek inwalidzki - sonet

Pamiętasz baśń o złotej kaczce?
zapytała dokładnie o dwudziestej trzeciej czternaście
moja bogini. zanim zaśniesz
uraczę Ciebie dodatkowym smaczkiem.

Wyobraź sobie że jesteśmy w wannie
gumowa kaczka w kolorze złota
na igraszki naszła nas ochota
i jest naprawdę całkiem fajnie

Potem wyobraź nas w tańcu szybkim
To tango do którego trzeba trojga
Ty ja i twój wózek inwalidzki

Potem już w dwójkę tylko orgia
na razie tyle tej makabry
nie kulej tyle panie ładny.

o studence salci co w Poznaniu tęskni do domu i lasu i konia Ringo i lubuje się w Tarantino i literaturze fantastycznej. @ mellina

Salcia w mieście rogali
nie mogła się przyzwyczaić

Park Wilsona to nie las
wynajęte to nie dom

Więc tęskni
koń ringo czeka na kostki cukru

w smutne wieczory
fantastyczna literatura
choć atmosfera daleka od fantastycznej
Tarantino uśmiecha się
krzywo z okładki

kill ekonomiczny uniwerek

młoda matka architek z wyrzutami sumienia z powodu braku czasu dla dziecka @ mellina

pierwszy ząbek uczciłaś
projektem jednorodzinnego
piękny z basenem nawet
pierwsze mama zdarzyło się tobie
pomiędzy tabletem a brzegiem budowy
nawet śniło się tobie
więcej wymiarów niż
kroków dziecka
mamo. mamo. zaprojektuj mi coś
budę dla pieska
bym miało z kim być
i tak Cię kocham
robisz to dla mnie
prawda?

słońce, załącznik @ mellina

w załączniku maila
sun.exe
od kolegi geja
bo ponoć mam włosy jak promyczki
niestety mam linuxa
i słabo chodzą pliki .exe
zły pomysł na podryw

dla żony co kontakt z poezją ma gdy dociska wafel tomem Cypriana Kamila Norwida a sama wyśmiała próbę liryczną męża @ mellina

Żono! poezja służy
do czucia w środku
i chociaż czasem bywa słodka
to nijak nie kojarzy się z waflem

Żono. natchenie moje
dociśnij te słowa
jak Cyprianem Kamilem
niech miast masy
wypłyną uczucia

uniwersalny o zazdrości bez powodu @ mellina

choć jestem grzeczny niesamowicie
i oglądam się tylko za staruszkami
czy ponieść im siatki
to ona mówi

PEWNIE SYPIASZ Z JEJ WNUCZKĄ
JA TO WIEM!!!
choć trzymam ręce przy sobie
i nawet kumpli mam jedynaków
by nie być posądzonym o
romans z siostrą

a ona i tak
nie pośle samego na pocztę
ani po bułki
uberzazdrosna
uberkobieta

o chłopaku co nie chciał iść na wesele koleżanki lubej, póki luba nie kupi mu PSP3 @ mellina

nie pójdę z tobą tam
właściwie gdzieś to mam
chyba że właśnie ty
kupisz mi peespe trzy

tam będzie straszna nuda
więc nie pomoże wóda
chyba żę będę grał w quake
to rozkosz będzie wielka

Nudne życie sekretarki @ mellina

ach bilansie roczny
dlaczegóż ty taki nudny
gdy w domu wino
i lody
i film
cyferkinumerkipityzestawienia

terminarz pana prezesa
napięty od spotkań
trzy lunche, dwie kolacje
i tyje i tyje
napięte spodnie

wracasz do domu
tam jesteś seksretarką
robisz mu ustnie
bilans dzienny

Anna DM, 28, wokalistka, Andy w trasie @ mellina x 2

jeden pomysł na życie i siebie
dwóch gitar współbrzmienie
trzy razy bardziej piękne od każdego girlsbandu
cztery dziewczyny
piątki przybijane fanom
sześć sześć sześć istnie szatańskie występy
siedem dni tygodnia, siedem dni tworzenia
osiem lat istnienia
dziewięć żywotów kocic
dyszka perfekcyjny strzał
jedenaście piosenek.

i limeryk

Dziewczyny cztery z miast różnorakich
Co narobiły muzycznej draki
Niedługo będą królowymi estrady
CZysta energia bez żadnej wady
emocjonalne w tyłek kopniaki

mała dziewczynka która uważa że jest kotem @ mellina

mała dziewczynka
mimo owłosienia tylko na głowie
braku ogona
postanowiła zostać kotem
rodzice postanowili
oddać sprawę do sądu
twórców hello kitty
dziewczynka zamiauczała z rozpaczy

Magda - piękny ptak sowa, @ mellina

urodziłem się w pokoleniu
dla którego sowy nie były tym
czym się wydają
i dość szybko dowiedziałem się
kto zabił Laurę Palmer
taki piękny ptak
a wiedział szybciej niż ja
urodziłem się w pokoleniu
którego rodzice straszyli Bobem
mam 28 lat i boję się
jego zobaczyć w lustrze

Redaktorzy M i K, Kraftwerk, @mellina

Komputer jak ojciec chrzestny
Robot jak dziecko jak najbardziej ślubne
Arytmetyczna precyzja mechanizacji
Filozoficzny traktat na cztery menschmachiny
Tour de france - apoteoza drogi
Walcownia ścieżek cybernetyczna
Ewidentnie ludzka jednocześnie
Rytmiczna podróż binarna
Kosmos w neuronach

Ola K. filolożĸa czeska z jamnikiem, zagubiona w ielkim mieście z tomem o nieznanej treści, @mellina, x2

ma miasto przestrzeń
i za dużo ulic
zwariował mentalny gps
i mały pies
jamnik jego mać, a nie przewodnik
gdyby to jeszcze
była powiedzmy Praha
albo Ostrava, Pilzno itp
to przydałyby jej się studia
a tak?
sama. samotari w liczbie mnogiej
(bo nie można pominąć psa)
zamiast planu, czy przewodnika
opasły tom tłusty od treści
bez odpowiedzi na pytanie
jak znaleźć drogę do miejsca
które mogłoby chociaż
poudawać dom

---------
to miasto sie spieszy
jest gęste od ludzi
i nikt się nie cieszy
lecz można się zgubić

nikt nie mówi ahoj
zgubionej z jamnikiem
i z książką pod pachą
to miasto jest dzikie

a książka choć pełna
jest trudnych wyrażeń
to prawda jest jedna
że drogi nie wskaże

15 listopada 2009

Tomek P, 28, rymarz, ciepło, zapach, ogień

ogień, nie kobieta
myślę, patrząc na to
jak tańczy.
pachnie jej szyja
potem prawdziwym
idealny zapach szczęścia
ciepło w jej dłoni
moja męskość
poruszyła mnie do głębi.
tam jednak mam duszę.

Koty rządzą! Najlepsza

Koty rządzą.
pomyślał Garfield
gdy obejrzało go więcej osób
niż Lassie.
najlepsza chwila życia
tłustego żarłoka.

siaka c, 26, malarka, kolendra, pomizianie, słońce

Ona lubi wszystko doprawić
życie
jedzenie
atmosferę
do życia - ostro
jedzenie - kolendrą
atmosferę - słońcem uśmiechu.
pomiziała po uszku
atmosfera poprawiła się.
ja nadal mdły.

Sylwia T, 34, matka czworga, Wakacje,Jedzenie, Seks

Zostawić jedzenie na później?
da się
zamrażarka doskonała
zostawić namiętności na później
niestety się nie da
więc seks na szybko. fast food
bo nie da się już wytrzymać
mamy coraz mniej czasu
między wierszami a studiami
a do wakacji więcej dni
niż potrzeb

karolina p, 25, figurant terenowy, papieros na korytarzu, w drodze na południe, nastrój nieprzysiadalny

Na balkon wychodzę zapalić
bo na korytarzu zabronili sąsiedzi
wszystkiego mi zabraniają
nie tylko oni
mieszkam na północy miasta
więc codzienna droga na południe
by wyjść i nie być sam
wiecznie w nastroju nieprzysiadalnym
mój JP to RB w innym mieście.
więc nie piję już wódki
nie mam z kim.
mam z kim się kochać
i kogo kochać
na trzeźwo

Magda, 35, reżyser, lato, spokój, wiatr

Lato, lato, lato czeka
razem z latem czeka deszcz
pogoda popierdoliła się
jak nasz kraj.
bogatemu też wiatr w oczy
i przysłowia nie są już mądrością
narodu.
nie ma spokoju
chyba, że w chaosie.

14 listopada 2009

łukasz, 32, kompozytor, seks, spanie, jedzenie

Uwertura do udanego seksu
powinno być dobre jedzenie
gdyż i tak jesteście zgłodniali
siebie
potem synkopowany oddech
przyspieszenie
rytm pośladków
pulsują. pulsują pul su ją
grande finale
wysokie C orgazmu
afterparty to spanie
razem, bo wszystko razem.

Mary S, 30, antropolożka, intensywne śnienie, dobre jedzenie, uwielbienie

Intensywnie śnimy oboje
sen namiętny we dwoje
uwielbienie namiętności
boskie zmęczenie miłości
dobrym jedzeniem nakarmieni
w cudnej relacji spełnieni
jej magia. mistycyzm,
to tylko się teraz liczy

izydora x, 24, studentka, cisza, samotność, mrok

Między ciszą a ciszą
biodra się kołyszą
podnieca tuż przed wyjściem na zajęcia
tak, że potem
zostaje mi tylko samotność długodystansowca
onanizmu.
wieczorem
wynurzeni z mroku
rozlewamy jasność
bo wolimy przy zapalonym świetle

Patrycja T, 23, narkotyki, sen, harmonia

Uzależniony od snu
najtańszy dostępny narkotyk,
którego jej ciało obok
jest dodatkowym katalizatorem
harmonia wszechświata
większa niż po LSD

Zira G, 25, wolny, sen, prawda, alkohol

In vino veritas
w wódce prawdy jeszcze więcej
ogólnie alkohol wyzwala
w nas to co ukryte
głębiej niż sen.
Później kac
tego co się powiedziało,
bardziej niż głowy.

L.P.,25,prawie filolożka, sutki, trawa, oczy

On, ona, twardnieją.
sutki i penis
wilgotna namiętność
przygryzane uszy
i tańczące palce
na łóżkach, podłogach, trawie
śniadanie jedzone z siebie
spojrzenia w oczy.
on i ona twardnieją
aż do końca.

Beata K, 28, wakacje, on, latanie

Weźmy wakacje od
pośpiechu, poprosił on
pomiędzy pracą a pracą.
chciałby polatać
nie tylko we śnie
bądź po zamówienia, dodał.
ona rozłożyła nogi
to prawdziwy odlot.
przeleć mnie,
dodała.

Natalia P, 24, namiętność, piórko, zapach

Za nisko leżącą chmurką
zgubił ptaszek piórko
wpadło we włosy dziewczyny
spowodowało zmianę jej miny
nagle zapach świat zmienił
los się całkiem odmienił
piórko to było przemiany
i nagle emocjonalne stany
namiętność tryskała z uśmiechu
przestała myśleć o pechu
a na mnie, choć często błagam,
to piórko nie chce spadać

Ewa K, 19, student, lody, less, scrabble

Pewna Ewa z krainy lessowej
co uwielbiała lody karmelowe
miała talent do scrablli ogromny
zachowywała więc umysł przytomny
aby wkuwać w nocy kandżi w głowę

Arina K, 19, student, sen, poranek, gejsza

Ale się pospało. poranek o 14
rozkoszny by wieczór trwający do wschodu
iskry błyszczały. sen nadszedł dziwny
naga gejsza i koszykarz w wannie
a teraz tańczą myśli

Giedrys, Giedrys

Grzechy Grzegorza Gubię Gazetę
Istnieje Idea Interpunkcyjno Interpretacyjna
Estetyczne Emocje Emigracji i Egoizmu
Dużo Do Dodania. Doskonale
Rozkoszna Robota Rozbioru Realistycznego
Yes. Yes. Yes.
Słowa. Sens. Smak. Subtelność.

Olga S, 21, studentka, zapomnienie, fascynacja, delikatność

Zapomniałaś o priorytetach
System wartości wywrócił się jak pijany. Serce boli.
Zburzone mury i spalone mosty
Chwilowe fascynacje
Koniec delikatności
Powiedzmy to otwarcie
Zgubiłaś siebie
Szukasz na oślep

Adrianna R, 23, studentka, czekolada, buty, plaża

Plaża została między palcami
Małe drobinki lata
Łaskoczą w butach.
Czekolada została w koniuszkach ust
Brązowe grudki – dodatek
Do idealnego make-upu